Wiadomości

Rosną ceny warzyw importowanych. Dlaczego?

W 2017 ceny warzyw wzrosły

Fot.: Sławomir Mielnik / Nowa Trybuna Opolska

W 2017 ceny warzyw wzrosły

Ceny importowanych warzyw są wyższe od 50 do 230 procent niż o tej samej porze rok temu. Można je jednak zastąpić polskimi, często zdrowszymi odpowiednikami.

Wyraźnie wzrosły ceny importowanych do nas warzyw. Przykładowo za kilogram niemytych ziemniaków w Biedronce mieszkańcy Śląska muszą zapłacić 1,49 zł. Za pomidory przyjdzie nam wysupłać nawet 10 zł, co oznacza dwukrotność ceny z analogicznego okresu zeszłego roku. Natomiast kilogram czerwonej papryki potrafi kosztować 13 złotych, kiedy zimą 2016 roku jego cena nie przekraczała 9 zł.

Powodem jest zła pogoda w krajach, z których Polska i inne kraje Europy Środkowo-wschodniej importują zimą warzywa. Producentom z Hiszpanii i Włoch mocno we znaki dały się przymrozki. Żeby zaspokoić potrzeby lokalnego rynku, kraje te ograniczyły eksport. W dodatku, jak podaje portal money.pl, małe sklepy mają problem z zaopatrzeniem, bo deficytowy towar trafia głównie do sieci handlowych. Przykładowo w Tesco w Wielkiej Brytanii zdarzały się nawet przypadki reglamentowania warzyw, można było kupić nie więcej niż kilka sztuk.

Zdaniem dietetyków, jeśli nie stać nas na importowane warzywa, możemy zastąpić je rodzimymi odpowiednikami, zimą nawet bardziej wartościowymi niż te sporowadzane z zagranicy.

- Sposób uprawy importowanych do Polski zimą warzyw sprawia, że mają one mniejszą wartość odżywczą niż takie same warzywa produkowane sezonowo w Polsce. Z tego m.in. powodu zalecane jest spożywanie rodzimych warzyw korzeniowych lub przetworów z warzyw sezonowych: kiszonych ogórków czy kapusty. Kiszonki są doskonałym źródłem wielu witamin. Nie zapominajmy też o nasionach i orzechach - mówi dietetyk Błażej Bednarczuk.

Według analityków rynku spożywczego w najbliższych tygodniach powinniśmy obserwować dalszy wzrost cen warzyw krajowych i importowanych.

Komentarze (1)

By submitting this form, you accept the Mollom privacy policy.